Jak efektywniej korzystać ze szkoleń?

Chodzisz na szkolenia, oglądasz webinary i czasami masz wrażenie, że niewiele z tego wynika i nie w pełni wykorzystujesz poświęcony na nie czas i pieniądze? Jeśli tak, to nie jesteś jedyną taką osobą. Może po prostu postępujesz tak jak inni, którzy byli na szkoleniu, wysłuchali, pokiwali głowami i powiedzieli, że fajnie było, ale nie wiele z niego pamiętaj i rozglądają się za nowym szkoleniem, aby  „poszerzyć” swoją wiedzę i znaleźć nowe, lepsze sposoby na to, aby w końcu osiągnąć to, czego pragną. Co z tym zrobić? Sprawdź czy robisz następujące rzeczy, a jeśli nie, zrób je przy okazji następnego szkolenia i porównaj rezultaty, ok?


1. Czy na szkolenie zabierasz ze sobą notes lub zeszyt, w którym zapisujesz notatki ze szkoleń?


Notes szkoleniowy czy po prostu zwykły zeszyt i coś do pisania, to coś bez czego nie przekraczaj progu swojego domu w drodze na kolejne szkolenie. Jeśli go nie zabierasz, równie dobrze możesz zostać w domu i spędzić ten czas na FB czy innym Pudelku w nadziei, że dowiesz się tam czegoś, co odmieni Twoje życie. A tak poważnie, zapamiętaj: MUSISZ robić notatki. I to nie ważne, że wiele razy słysząc prowadzącego szkolenie będziesz w duchu myślał „przecież jak to wiem”. Wiele osób wie, a nic z tym nie robi. Twórz notatki, później Ci się przydadzą.


Kobiety zwykle nie mają oporów przed zapisywaniem tego co usłyszą czy zobaczą (chociaż trzeba im o tym czasami przypomnieć ;-)),  ale mężczyźni często twierdzą, że wszystko już wiedzą i boją się, co ktoś pomyśli, jak wyciągną zeszyt i zaczną notować - chociaż się do tego w życiu nie przyznają. Tyle, że To wasze życie i wasze pieniądze. A jeśli szef zapłacił za wasze szkolenie to możecie być pewni, że to zauważy i doceni. 


Notatki dobrze jest wykonywać w kilku kolorach, to ułatwia zapamiętywanie. Możesz tworzyć rysunki, infografiki. Dowolnie. Najważniejsze, aby notować  informacje w jedynym zeszycie/notesie. Prawie zawsze na szkoleniach otrzymujemy zeszyt ćwiczeń przygotowany przez organizatorów, ale z mojego doświadczenia rzadko do nich zaglądamy, więc warto prowadzić swój własny notes szkoleniowy.


2. Czy jeszcze podczas szkolenia zapisujesz ważne lekcje i rzeczy, które chcesz wprowadzić zaraz po szkoleniu?


Jeśli nie, zacznij to robić. Ja zwykle w swoim notesie mam jedną sekcję (tył) przeznaczony na tego typu zadania. Jeśli podczas szkolenia przychodzi mi do głowy jakiś pomysł, który chcę wdrożyć w moim życiu lub biznesie, od razu go zapisuję w tym właśnie miejscu. Nie muszę później kartkować całego szkolenia w poszukiwaniu tego rodzaju notatek. Oczywiście możesz wypracować sposób idealny dla Ciebie, może np. kod kolorystyczny: pomysły do wdrożenia zapisywać na zielono. Ważne, żeby było to dla Ciebie wygodne.


3. Czy nawiązujesz kontakty z innymi uczestnikami czy siedzisz z nosem w smartfonie w nadziei, że nikt cię nie zauważy?


Tego nigdy nie zrozumiem, ale z obserwacji tak to niestety często wygląda. Szkolenie nie jest spotkaniem networkingowym, ale… skoro już tu jesteś, są inni ludzie zainteresowani podobną tematyką, to wyjdź ze strefy komfortu (jeśli na co dzień stronisz od ludzi lub stresuje Cię poznawanie nowych osób) i porozmawiaj z nimi. Nawiąż nowe kontakty. Poproś o wizytówki. Podaruj im swoją.  Lub po prostu wymieńcie się kontaktami w innej, dogodnej dla Was formie. A po powrocie do domu, odnajdź w portalach społecznościowych (LinkedIn, FB, Instagram, Twitter – inne z których korzystasz) te osoby, które wydały Ci się interesujące i zaproś je do swojej grupy zawodowej lub znajomych. Podziękuj za rozmowę i wspólnie spędzony czas. W ten sposób w naturalny sposób przy okazji nawiązujesz nowe intersujące relacje. Naucz się wykorzystywać czas na full.


4. Czy po szkoleniu analizujesz i tworzysz konkretny plan rzeczy, które chcesz wdrożyć w swoim życiu?


To drugi po robieniu notatek najważniejszy element całej układanki, aby szkolenie miało sens. Wiedza sama w sobie nie ma wartości, dopiero wprowadzenie jej w życie nadaje jej wartość. Po szkoleniu, najpóźniej następnego dnia, otwórz swój terminarz, planner cokolwiek masz do zapisywania swoich spotkań, zadań, projektów. Następnie wybierz trzy pierwsze rzeczy, które chcesz wdrożyć  w swoim biznesie czy życiu i zapisz je w planerze przypisując im konkretny termin wykonania. Trzy rzeczy, nie więcej. Dopiero jak wdrożysz te trzy rzeczy zabierzesz się za kolejne. Aby jednak kolejne z listy rzeczy nie umknęły Twojej uwadze, je również rozpisz w planerze lub terminarzu. Kiedy przyjdzie dany dzień, będziesz od razu wiedział, co masz zrobić.


5. Czy po powrocie ze szkolenia dzielisz się swoją wiedzą z innymi?


Nie? Zacznij. Znajdź kogoś kto jest zainteresowany szkoleniem i zreferuj mu je. W ten sposób utrwalisz zdobytą wiedzę. Ale nie zmuszaj nikogo do tego by Cię słuchał. To musi być ktoś, kogo to naprawdę interesuje. A jeśli nikogo takiego nie znajdziesz – a nie wierzę, że tak się stanie - to zawsze możesz zrobić to sam tworząc wpis, post na bloga czy w ostateczności powtarzając sobie zdobytą wiedzę na głos w swoim gabinecie.


6. Czy utrzymujesz kontakt z innymi uczestnikiem szkolenia, tak byście mogli się wzajemnie motywować i wspierać?


Znajdź na szkoleniu jedną osobę, z którą umówicie się, że przez dwa tygodnie, miesiąc – dowolnie będziecie dzwonić do siebie czy pisać każdego dnia relacjonując jak wam poszło wdrażanie zaplanowanych po szkoleniu rzeczy. To motywuje i inspiruje, i jest za darmo. Nie chodzi o telekonferencje trwające godzinami. Wystarczy np. telefon wieczorem. Dosłownie 5 minut.
 
Na koniec ostatnia rzecz. Nie musisz tego robić, jeśli nie chcesz, ale często jest bardzo cenna dla naszego rozwoju, zwłaszcza gdy do notatek wracamy po wielu miesiącach.


7. Czy spisujesz odczucia i wrażenia po szkoleniu i myśli jakie przychodzą Ci do głowy związane z życiem, ludźmi, biznesem, organizacją szkolenia?


Możesz zapisać spostrzeżenia na temat np. organizacji szkolenia, może kiedyś sam będziesz chciał je prowadzić warto przyglądać się i obserwować. To darmowa wiedza i cenne informacje. Jesteś w właściwym miejscu, żeby zapytać organizatorów o różne rzeczy. Korzystaj. A może masz jakieś spostrzeżenia na temat ludzi, czego się o nich nowego nauczyłeś? A może masz spostrzeżenia, że przed następnym szkoleniem warto wstać dwie godziny wcześniej, aby uniknąć pośpiechu? Za jakiś czas nie będziesz o tym pamiętać. Notuj, notuj i notuj, a to zaprocentuje.


Czas na szkoleniu, oprócz wiedzy merytorycznej jaką tam zdobywamy, jest także czasem dla nas, do pobycia z samymi sobą i naszymi myślami. Na co dzień czasami narzekamy na jego deficyt, warto wykorzystać go w pełni i wycisnąć jak cytrynę.


A jak to jest u Ciebie? Możesz udzielić więcej odpowiedzi na TAK czy NIE?

Kategorie:
  • Plannery Norinommo
  • Polecamy: książki/szkolenia/wydarzenia

Autor: Norinommo