Jak zmienić życie w 15 minut?


Jak zmienić życie w 15 minut? Albo w 25? 

30 minut jest absolutnie niedopuszczalne. 

Przygotowując się do pisania tego tekstu, przeprowadziłam uczciwy research.
I umówmy się - wyniki badań, dotyczących możliwości pamięci, funkcjonowania mózgu i kreatywnego myślenia, nie są jednolite. Jednak znakomita większość naukowców podaje okres pomiędzy 15, a 26 minutami, jako czas najwyższej efektywności, podczas wykonywania dowolnych działań. Za to 30 minut jest tak fatalnym okresem, że badacze odradzają nawet 30-minutowe drzemki.
Przeanalizowałam także rozmaite warianty i interpretacje metody Pomodoro (głównej bohaterki dzisiejszego tekstu) i również spotkałam się z wersjami 15, 20 i 25 minutowymi.

W oryginalnej postaci - Pomodoro jest metodą organizacji czasu opartą na 25-minutowych blokach, przerywanych 5-minutowymi interludami. Sugeruję jednak, żebyś metodą prób i błędów, sprawdziła, która z wersji (15,20,25) najbardziej Ci odpowiada.
Twórcą metody jest Francesco Cirillo, a jego inspiracją - kuchenny minutnik w kształcie pomidora. Rzecz w tym, aby wykorzystać timer przy podziale swojego dnia. 


Na początek warto spisać cele i zadania do wykonania, a następnie odhaczać kolejne punkty na liście. Na każde zadanie przewidziany jest jeden blok. Każde 25 minut wykorzystujesz do maksimum, absolutnie skoncentrowana na zadaniu - bez sprawdzania powiadomień, skrzynki mailowej, zerkania w Tv, ani podsłuchiwania rozmowy telefonicznej koleżanki z biurka obok. Przecież możesz dać z siebie wszystko przez chwilę, prawda? Później należy Ci się 5 minut przerwy, które możesz wykorzystać na wszystko, co wcześniej byłoby tylko irytującą prokrastynacją. To Twoja nagroda. 


Muszę Cię jednak ostrzec. Po wprowadzeniu metody w życie, możesz być zaskoczona, że "wyłączenie" się na przerwę jest naprawdę trudne. Zwłaszcza, kiedy przed chwilą dawałaś z siebie 100% i zdążyłaś zaangażować się w sprawę całym sercem.
Pamiętaj jednak, że przedłużanie bloków, prowadzi wyłącznie do zniechęcenia, a w Pomodoro chodzi o to, żeby zachować apetyt na pracę i aktywność. Jest to możliwe dzięki małym dawkom intensywnego wysiłku i satysfakcji. Bo satysfakcja pojawi się bardzo szybko.
Będziesz zaskoczona, jak wiele możesz zdziałać w ciągu dwudziestu minut pełnego skupienia. Być może odkryjesz, że sprawy, które dotąd odkładałaś, jako zbyt czasochłonne, są w pełni rozwiązywalne w ciągu intensywnych 15 minut.
Jednak pamiętaj – nawet jeśli dźwięk budzika zastanie Cię pochłoniętą artykułem, w połowie strony - STOP!
Teraz masz czas by zregenerować umysł, przeczytać wiadomości na facebooku, oddać się minimedytacji, albo pogłaskać kota.
Kiedy nakręcisz swojego pomidora (lub inną paprykę) po raz kolejny - wybierz całkiem inny rodzaj aktywności, angażujący odmienne obszary Twojego mózgu. Podobnie, jak na siłowni wybierasz kolejno sprzęty, rozwijające różne partie mięśni. A propos sportu - badania dowodzą, że 15-20 minut intensywnych ćwiczeń każdego dnia, może dać efekty porównywalne z regularnymi wizytami w klubie fitness. A przy okazji - jest wykonalne. Nawet, jeśli do tej pory miałaś problemy z samodyscypliną (a godzina treningu trzy razy w tygodniu pozostała niezrealizowanym postanowieniem noworocznym). Poświęcenie kilku chwil dziennie swojej kondycji jest absolutnie „do zrobienia”. Zwłaszcza, jeśli wiesz, że za chwilę czeka Cię nagroda.
Przerwa może być oczywiście chwilą na słodką przekąskę, jednak nie radziłabym wykorzystywania batoników, w roli nagrody. Jeśli jednak już wpadłaś w pułapkę podjadania - Pomodoro może pomóc.
Kiedy poczujesz apetyt na przekąski - nastaw swój timer na kolejne 25 minut.
I obiecaj sobie, że zjesz słodycze w kolejnej przerwie, o ile wciąż będziesz mieć na nie ochotę. W znakomitej większości wypadków, po kolejnym dzwonku okaże się, że już ci przeszło.
W ten sam sposób możesz podjąć grę z innymi szkodliwymi nawykami. Badania (i moje własne doświadczenie) dowodzą, że wystarczą trzy tygodnie, aby zmienić przyzwyczajenia żywieniowe (np. przestać odczuwać brak soli w posiłkach, zacząć ćwiczyć, uczyć się nowego języka obcego itd.).

Sprawdź, czy możesz wykorzystać Pomodoro do rzucenia palenia, lub niegarbienia się. Podejmij próbę. Co właściwie masz do stracenia?
Jeśli się uda, będziesz miała na koncie nie tylko zrealizowane cele, ale także poczucie satysfakcji ze świeżo zbudowanej samodyscypliny. Powodzenia! 

Kategorie:
  • organizacja

Autor: Anna