Planowanie tygodnia vs nie potrafię żyć wg planu

„Po kilku latach mogłem przenieść swój dzień samoorganizacji na piątek rano i zapomnieć o pracy aż do poniedziałkowego poranka. To nieprawdopodobne, jak wiele mogę zdziałać, jeśli poświęcę wystarczająco dużo czasu na zaplanowanie pracy. I odwrotnie - robię niezmiernie mało, jeśli swojej pracy wcześniej nie zaplanuję. Wolę pracować ściśle według planu przez cztery i pół dnia i coś osiągnąć niż pracować przez cały tydzień bez efektów”. Tak o swoim sposobie na przekucie wytężonej pracy w widoczne  efekty mówił Frank Bettger, jeden z najlepiej zarabiających handlowców w Stanach Zjednoczonych. 

Planowanie i organizacja swojego czasu nie jest wcale łatwe, a czasami bywa mało przyjemne - zwłaszcza na początku, gdy staje się to dopiero naszym nawykiem. Ale czy zgodzisz się z tym, że w dłuższej perspektywie czasu daje ona bardzo wiele:

1) widoczne efekty Twojej pracy,

2) spokój wewnętrzny,

3) poczucie progresu - coś czego każda ambitna osoba potrzebuje dla wewnętrznej równowagi?

Benjamin Franklin pisał o „Klubie Godziny Szóstej”, ponieważ twierdził, że tylko niewielu ludzi dożywa starości, a jeszcze mniej odnosi sukcesy, jeśli nie wstaje o świcie :)  Co powiesz na powołanie naszego własnego klubu?

Jeśli idea planowania swojego życia jest Ci bliska i chcesz mieć kontakt z innymi ambitnymi osobami, które biorą życie we własne ręce, to zapraszam już wkrótce. 

A jeśli chcesz mieć swój wkład w postanie klubu i masz pomysł na jego nazwę, napisz proszę w komentarzu lub wiadomości prywatnej. W przeciwnym razie ostrzegam - wymyślimy coś sami :) Na wiadomości czekamy do przyszłego czwartku. 

Owocnego planowania nadchodzącego tygodnia!

Kategorie:
  • Cytaty
  • Polecamy: książki/szkolenia/wydarzenia
  • planowanie

Autor: Anna