Planowanie, rozwój osobisty, rozwój biznesu oraz organizacja życia

Jak pracować efektywniej? Zasada nr 1.

Efektywność, czyli jak sprawić, by wykonywana praca w jak najkrótszym czasie pozwalała Ci osiągnąć zmierzone cele? 
Zanim jednak do tego przystąpisz, pierwsza najważniejsza sprawa... 


Przeczytaj więcej

Jak planować budżet, by stać się niezależnym finansowo?

Nieważne, czy jesteś w związku, czy prowadzisz swój budżet samodzielnie. Niezależnie od tego, ile masz lat i jaką sytuację finansową (zakładając, że masz do czynienia z jakimikolwiek kwotami pieniędzy), domyślam się, że przynajmniej kilka razy w życiu podjąłeś już próby oszczędzania, zwiększania zarobków czy planowania wydatków. Jeśli nie, to nie szkodzi. Zawsze jest dobry moment, aby zacząć to robić. Jeśli jednak podejmowałeś w przeszłości takie próby, ale wcześniej czy później okazywało się, że nie przynoszą one zamierzonych efektów, być może wynikało to z tego, że nikt nie podpowiedział Ci, jak się za to zabrać z głową.


Przeczytaj więcej

Poza strefą komfortu jest bezpieczniej

Właśnie wczoraj zastanawiałam się nad tym, jak w ciągu ostatnich kilkudziesięciu miesięcy pracowałam nad poszerzaniem swojej strefy komfortu. Pamiętam, jak jakieś 8 lat temu wykonanie telefonu do mojego redaktora przyprawiało mnie o zawał serca. Nadal nie jest to moja ulubiona forma kontaktu, ale...

Przeczytaj więcej

Droga do Twojego celu

Nawet kiedy masz plan, wiesz czego chcesz, to nie wiesz jak będzie wyglądała ostatecznie sama droga do celu, który sobie obrałeś. Czy będzie stosunkowo przyjazna, czy się potkniesz, kogo na niej spotkasz. Boisz się. Każdy się boi. Dlatego najważniejsze jest pierwsze kilka metrów. Przecież je widzisz, jak na dłoni. Nie zastanawiaj się co zobaczysz dalej. Nie martw się na zapas. To prawda, że możesz spotkać na niej strasznego smoka, ale z pewnością spotkasz też kogoś z kubkiem ciepłej herbaty, gdy zacznie zapadać zmrok, a Ty będziesz już bardzo zmęczony wędrówką. Pamiętaj: pierwsze 100 m, potem kolejne i tak dalej. Tej pięknej zasady nauczył mnie kiedyś mój instruktor prawa jazdy, gdy odwlekałam podejście do egzaminu (byłam naprawdę dobrze przygotowana, ale wciąż miałam poczucie, że jeszcze nie jestem gotowa). Zdałam za pierwszym razem. Od tamtej chwili stosuję ją w swoim życiu zawsze, gdy chcę gdzieś dojść. I dzisiaj właśnie jest ten dzień. 

To co? Ruszamy dalej? ;-) 

Przeczytaj więcej